Na drodze do Emaus zmartwychwstały Jezus pokazuje dwóm uczniom, „zaczynając od Mojżesza i wszystkich proroków”, że cała treść Pisma wskazuje na Niego (Łk 24:25–27). Całe prawo, ofiary i typy wskazują na Jezusa.Jezus powiedział Żydom w Jerozolimie: „Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich macie życie wieczne; a to one składają świadectwo o Mnie” (J 5:39). …
Na drodze do Emaus zmartwychwstały Jezus pokazuje dwóm uczniom, „zaczynając od Mojżesza i wszystkich proroków”, że cała treść Pisma wskazuje na Niego (Łk 24:25–27). Całe prawo, ofiary i typy wskazują na Jezusa.
Jezus powiedział Żydom w Jerozolimie: „Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich macie życie wieczne; a to one składają świadectwo o Mnie” (J 5:39). Często zakładamy, że świadectwo Pisma o Jezusie ogranicza się do jego treści. To ma sens, ale być może dzieje się coś więcej, co może zmienić sposób, w jaki czytamy Biblię.
To sposób, w jaki Pismo jest dane jako objawienie, wskazuje na Jezusa Chrystusa, wcielone Słowo Boże, Jednorodzonego. Przyjrzyjmy się doktrynie o Trójcy, aby zobaczyć, jak wieczne zrodzenie Syna jest paralelne do dania Pisma. Gdy to zrozumiemy, zmieni to sposób, w jaki czytamy Biblię jako żywe Słowo Boże (Hbr 4:12).
Pismo Święte jest Słowem Bożym w Duchu
Ewangelia Jana 1:1 słynie z nauczania: „Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo”. Jan celowo otwiera swoją Ewangelię echami opisu stworzenia z 1. rozdziału Księgi Rodzaju. „Na początku Bóg… I rzekł Bóg…” (ww. 1, 3). Kiedy porównujemy te teksty, staje się jasne, że Syn jest nazywany Słowem Bożym, ponieważ jest wypowiadany wiecznie przez Ojca.
Ojciec mówi, a Syn jest wypowiedzianym Słowem. A co z Duchem Świętym? Duch jest obecny w 1. rozdziale Księgi Rodzaju, „unosząc się nad powierzchnią wód” (w. 2). Zaangażowanie Ducha w stworzenie jest wyjaśnione w Hi 33:4 i Ps 33:6. Oba te wiersze mówią o Duchu jako o tchnieniu Boga, przez które powstało stworzenie. W innych fragmentach, takich jak Ez 37, J 3, a nawet J 20, Duch jest porównywany do tchnienia lub wiatru albo tak nazywany.
Kiedy połączymy to wszystko w całość, otrzymujemy sugestywne, biblijne obrazy, które pomagają nam zrozumieć trójjedynego Boga. Ojciec jest Mówiącym, Syn jest wypowiedzianym Słowem, a Duch Święty jest tchnieniem, w którym Słowo jest wypowiadane. Wielu Ojców Kościoła, takich jak Ireneusz z Lyonu (ok. 130–202), Grzegorz z Nyssy (ok. 335–95) i Jan Damasceński (ok. 675–749), podejmuje tę symbolikę, ale wszyscy oni ostrzegają, by nie posuwać charakterystyki osób Trójcy zbyt daleko ze względu na potencjalne zagrożenia.
Widzieliśmy, że samo Pismo pozwala nam mówić o Trójcy w ten sposób, ale jest to tylko gdzieniegdzie zasygnalizowane. Podobnie jak Ojcowie Kościoła, musimy podążać za Pismem z ostrożnością.
Syn jest wiecznie zrodzony przez Ojca; pochodzi od Ojca w sposób przypominający relację rodzinną, ale nie ma momentu przed rozpoczęciem zrodzenia Syna, ponieważ to zrodzenie jest bez początku i końca. List do Hebrajczyków 1:3 uczy, że jest to jak blask słońca i samo słońce. Syn jest odblaskiem chwały Ojca.
Pismo Święte jest natchnione przez Boga
Jak to wszystko odnosi się do sposobu, w jaki Pismo świadczy o Chrystusie? Apostoł Paweł wyraźnie odpowiada na nasze pytanie: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga” (2 Tm 3:16). Słowo „natchnione przez Boga” (theopneustos) występuje w całym Piśmie tylko tutaj. Jest to przymiotnik z imiesłowową końcówką, który doskonale ukazuje paralelę między Synem a Pismem.
Syn jest Słowem Ojca wypowiedzianym w tchnieniu Ducha Świętego. Pismo jest Słowem Bożym. Jest ono „tchnione przez Boga”, a tym tchnieniem jest Duch Święty. Dlatego Paweł nazywa Biblię „mieczem Ducha” (Ef 6:17). Paralela między Synem a Pismem sięga głębiej niż tylko wspólne określenie „Słowo”.
Biblia często przypisuje sobie atrybuty zazwyczaj kojarzone z boską naturą, takie jak doskonałość, wszechmoc, wieczność oraz posiadanie autorytetu i mocy do dawania i odbierania życia oraz do zbawiania (np. Ps 19:7–11; 119:89; Iz 55:11; Hbr 4:12–13). Syn jest istotowym Słowem Boga, a Pismo jest oznajmującym Słowem Boga.
Syn jest istotowym Słowem Boga, a Pismo jest oznajmującym Słowem Boga.
Kluczowe jest dostrzeżenie, że Paweł mówi nam, iż całe Pismo „jest natchnione przez Boga”, a nie „było natchnione przez Boga”. Łatwo wpaść w pułap myślenia, że Bóg wypowiedział Pismo dawno temu i jedynie zapisał słowa na stronie. Biblia taka nie jest. Autor Listu do Hebrajczyków mówi nam, że „słowo Boże jest żywe i skuteczne” (Hbr 4:12). Zostało ono dla nas spisane, tak, ale same słowa Pisma są słowami Boga. Są one nieustannie „tchnione przez Boga” i dlatego są żywe i skuteczne.
Tak jak Syn jest zawsze Słowem Ojca w Duchu, tak Pismo jest zawsze Słowem Bożym w Duchu, wskazując zawsze na Pana Jezusa Chrystusa.
Kiedy zrozumiemy paralelę między Synem a Pismem, sposób, w jaki myślimy o Biblii, całkowicie się zmienia. To nie są martwe słowa od dalekiego Boga. Słuchamy i czytamy żywe Słowo Boże teraz. Dlatego tak często, gdy Słowo jest wiernie czytane i zwiastowane (1 Tes 2:13), słyszymy ludzi mówiących: „To było tak, jakby Bóg mówił bezpośrednio do mnie!”
Pismo Święte świadczy o wiecznym Słowie Bożym
Bóg objawia się w Piśmie jako Ojciec, Syn i Duch Święty. Bóg jest trójjedyny, jeden Bóg w trzech osobach. Doktryna objawienia opiera się na tym, że Bóg mówi, a Bóg objawia się jako mówiący w sposób trynitarny.
Doktryna objawienia opiera się na tym, że Bóg mówi, a Bóg objawia się jako mówiący w sposób trynitarny.
Teraz możemy lepiej docenić nauczanie Chrystusa, że Pismo świadczy o Nim, ponieważ akt Ojca polegający na wypowiadaniu Syna, Jego wiecznego Słowa, w Duchu Świętym, umożliwia objawienie. A samo objawienie jest Ojcem wypowiadającym Słowo, tchnącym Duchem Chrystusa.
Pisma świadczą o Chrystusie – nie tylko przez wskazywanie na Niego poprzez wyraźne i ukryte zapowiedzi, ale także w sposób, w jaki Bóg komunikuje Pismo. Biblia jest dana jako natchnione (tchnione przez Boga), żywe słowa, tak jak Syn jest zawsze Słowem Boga.
Kiedy to zrozumiemy, nasze czytanie Biblii się zmienia. Biblia w każdym aspekcie dotyczy Jezusa; Ojciec mówi do nas Jezusa właśnie teraz, gdy czytamy i słuchamy. To zmienia wszystko.






