Zadaj pytanie biblijne

Czat biblijny

Mój mentor zmarł 1595 lat temu

Sześć lat temu, w środku pandemii COVID-19, zdałem sobie sprawę, że potrzebuję mentora. Kiedy świat wokół mnie na zmianę zamykał się i płonął, potrzebowałem kogoś, kto mógłby mądrze przemówić do mojego życia i posługi duszpasterskiej.Zwróciłem się do kogoś, o kim miałem przeczucie, że może mi pomóc. Nie zwróciłem się do kogoś z drugiego końca miasta …

Sześć lat temu, w środku pandemii COVID-19, zdałem sobie sprawę, że potrzebuję mentora. Kiedy świat wokół mnie na zmianę zamykał się i płonął, potrzebowałem kogoś, kto mógłby mądrze przemówić do mojego życia i posługi duszpasterskiej.

Zwróciłem się do kogoś, o kim miałem przeczucie, że może mi pomóc. Nie zwróciłem się do kogoś z drugiego końca miasta ani nie zadzwoniłem do kogoś na drugim końcu kraju. Sięgnąłem przez stulecia do pastora lokalnego kościoła posługującego w rzymskiej Afryce w jego własnych, niespokojnych czasach.

W Augustynie z Hippony znalazłem mentora, którego szukałem.

Od tamtych mrocznych dni COVID-19 jestem uczniem Augustyna: czytam jego dzieła, studiuję jego biografie, poznaję jego myśl i czasy, w których żył.

Tak, posiadanie mentora od dawna nieżyjącego, który nie może przemówić osobiście do serca ani bezpośrednio do obecnej sytuacji, niesie ze sobą niebezpieczeństwa. Ale istnieją również realne korzyści z szukania w przeszłości mądrości potrzebnej do wiernej służby dzisiaj.

Mądrość, która wykracza poza chwilę obecną

Każdego roku z wielką korzyścią czytam nowo wydane książki – pozycje o ważnych trendach kulturowych i nowych kierunkach w studiach biblijnych. Jestem za nie wdzięczny, ale nie oczekuję, że będą czytane za sto lat. Większość z nich pojawi się i zniknie, będąc użytecznymi przez sezon, zanim odejdą w zapomnienie.

Istnieją realne korzyści z szukania w przeszłości mądrości potrzebnej do wiernej służby dzisiaj.

Ale niektóre książki trwają. Są czytane z pokolenia na pokolenie, wiek po wieku. Dlaczego? Ponieważ posiadają ponadczasowość obok aktualności, która towarzyszyła ich powstaniu. Na ich stronach kryje się mądrość, która wykracza poza moment ich napisania.

Nikt, kto czyta rozważania Augustyna w Wyznaniach, nie może zaprzeczyć, że bije z nich głębia i znajomość ścieżek ludzkiego serca, która przemawia do każdego czytelnika. To samo możemy powiedzieć o Instytucji religii chrześcijańskiej Kalwina, O umieraniu grzechu Owena, Listach starego diabła do młodego Lewisa i wielu innych. Powracamy do tych książek, ponieważ spodziewamy się zyskać to, co zyskały pokolenia czytelników: ponadczasową mądrość niezależnie od naszej sytuacji.

Ciężar gatunkowy, który opiera się naciskom kulturowym

Kiedy kształtują nas wyłącznie współczesne głosy, możemy stać się reaktywni. Jesteśmy „miotani falami i unoszeni każdym powiewem nauki” (Ef 4,14) przez jakiekolwiek wiatry kulturowe wiejące w danej chwili lub jakiekolwiek modne tematy. Ale kiedy szukamy wskazówek w przeszłości, rzucamy kotwicę przez stulecia, aby znaleźć oparcie w trwałej prawdzie.

Alan Jacobs w swojej zachęcie do czytania starych książek nazywa to nabywaniem „osobistej gęstości”. Mentor z przeszłości może pomóc nam uzyskać rodzaj wewnętrznej solidności, która pozwala radzić sobie z oszałamiającym, dezorientującym wachlarzem wyzwań, przed którymi stoimy dzisiaj.

Wśród zgiełku ostatnich kilku lat czytałem Państwo Boże Augustyna. Spotkałem tam pastora, który nie biegał gorączkowo, gasząc pożary w zborze, ale raczej pokojowo prowadził swój lud przez nieszczęścia. Ucząc się jego pasterskiej postawy, znalazłem pewniejszy grunt pod nogami dla siebie, a tym samym dla moich ludzi.

Obcość, która sprzyja pokorze

L. P. Hartley powiedział kiedyś: „Przeszłość to obcy kraj; tam robi się rzeczy inaczej”. Kiedy słuchamy głosów spoza naszych czasów, często będziemy zaskoczeni tym, co mówią. Rzeczy oczywiste w jednym momencie historii mogą nam się dzisiaj wydawać dziwne. Ale prawda jest też odwrotna. Wiele rzeczy, które dziś przyjmujemy za pewnik, minione pokolenia uznałyby za dziwaczne.

Prawidłowo przyjęta, ta rzeczywistość kultywuje w nas pokorę. Kiedy widzimy, jak pewnie wielkie umysły i dusze przeszłości wierzyły w rzeczy dla nas dzisiaj dziwne, powinniśmy być bardziej pokorni w naszych przekonaniach i świadomi martwych punktów naszej epoki. Jak napisał C. S. Lewis w słynnym eseju o konieczności czytania starych książek, mentorzy z przeszłości „nie będą nam pochlebiać w błędach, które już popełniamy; a ich własne błędy, będąc teraz jawne i oczywiste, nie zagrożą nam”.

Zachichotałem z niedowierzaniem, gdy czytałem w Państwie Bożym, jak Augustyn dziwi się, że niektórzy ludzie potrafią wydawać różne niesamowite dźwięki częściami ciała. Ale czytałem też z powagą medytacje Augustyna o cierpieniu, gdy duszpasterzował kobietom i mężczyznom, którzy doświadczyli złupienia Rzymu w 410 r. n.e. I byłem zdumiony odkryciem, jak wiele Augustyn rozmyślał o aniołach – temacie teologicznym, który w naszych czasach rzadko przyciąga poważną uwagę dogmatyczną.

To, co wydaje się dziwne w przeszłości, powinno nam przypominać, że przyszłe pokolenia również uznają wiele z naszych obecnych trosk za osobliwe. Każda epoka ma martwe punkty, które dostrzegą dopiero przyszłe pokolenia. Pamięć o tym może zachować nas w pokorze.

Każdy pastor potrzebuje mentora

Augustyn okazał się niezawodnym mentorem w moim życiu i pracy pastora. Nie sugeruję, że żywy mentor nie jest również niezbędny w służbie duszpasterskiej. Zachęcam każdego pastora, aby znalazł starszego brata lub ojca w wierze, który może być jego mentorem twarzą w twarz, w czasie rzeczywistym. Ale zachęcam też każdego pastora, by znalazł mentorów w historii chrześcijaństwa, tak jak ja uczyniłem to z Augustynem.

Każda epoka ma martwe punkty, które dostrzegą dopiero przyszłe pokolenia. Pamięć o tym może zachować nas w pokorze.

W służbie duszpasterskiej stawką jest zbyt wiele, by próbować iść samemu. Kiedy głosimy, nauczamy, doradzamy i prowadzimy powierzone nam stada, potrzebujemy czegoś więcej niż tylko własnych zasobów, własnej egzegezy Pisma Świętego, własnej mądrości i własnego instynktu duszpasterskiego. Potrzebujemy mentorów, którzy będą dla nas wyzwaniem, którzy pomogą nam dostrzec własne ograniczenia i którzy dadzą nam to, czego sami nie możemy dać naszym ludziom.

Znalazłem takiego mentora w Augustynie z Hippony. Był on głosem mądrości, który, co wygodne, jest tylko tak daleko, jak moja półka z książkami, przekazując mi sprawdzoną przez czas mądrość minionych wieków.

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.