Wakacje były najbardziej upragnioną częścią mojego dzieciństwa. Wydawały się też najdłuższą częścią każdego roku.Nie dziwi więc, że jazda autobusem do domu w ostatnim dniu szkoły zawsze wymykała się spod kontroli. A kiedy w końcu wysiadłem z autobusu po raz ostatni aż do września, z plecakiem wypchanym drobiazgami zgromadzonymi w ciągu roku, możliwości wydawały się nieograniczone. …
Wakacje były najbardziej upragnioną częścią mojego dzieciństwa. Wydawały się też najdłuższą częścią każdego roku.
Nie dziwi więc, że jazda autobusem do domu w ostatnim dniu szkoły zawsze wymykała się spod kontroli. A kiedy w końcu wysiadłem z autobusu po raz ostatni aż do września, z plecakiem wypchanym drobiazgami zgromadzonymi w ciągu roku, możliwości wydawały się nieograniczone. Po upływie kilku tygodni radość z życia bez harmonogramu stawała się ciężarem. Pojawiała się nuda. Letnie dni się dłużyły, a szkolna rutyna znów zaczynała wydawać się atrakcyjna.
Odrobina nudy jest właściwie dobrą rzeczą. Może ona pobudzać kreatywność i skłaniać dzieci do wysiłku, by same zapewniły sobie rozrywkę poprzez budowanie bazy, wymyślanie gier lub czytanie. Wszystkie te zajęcia robią coś więcej niż tylko bawią; mogą pomóc dzieciom uczyć się koncentracji, rozwiązywania problemów i samodzielnego negocjowania drobnych konfliktów.
Dzieci potrzebują rodzicielskiego kierownictwa ku temu, co najlepsze. Mogą mieć wolną rękę w spiżarni podczas lata, ale nie jest dobrze, jeśli od czerwca do sierpnia żyją tylko na chipsach i napojach gazowanych. To samo dotyczy ich diety czytelniczej. Rodzice powinni chcieć, aby dzieci czytały książki, które zachwycają i uczą. Jak twierdzi Kathryn Butler w książce Stories Woven in Silver, „Dobre historie to o wiele więcej niż zwykłe środki rozrywki – to instrumenty do kształtowania umysłów i serc”.
Rodzice powinni chcieć, aby dzieci czytały książki, które zachwycają i uczą.
Jako rodzic zapalonych czytelników regularnie mierzyłem się z wyzwaniem pomagania moim dzieciom w znalezieniu dobrych książek. Często nie ma nic złego w czytaniu najnowszych popularnych serii, nawet jeśli te historie nie przetrwają próby czasu. Chcę jednak, aby moje dzieci czytały również takie książki, którymi będą chciały podzielić się z własnymi dziećmi.
Strony internetowe takie jak Read-Aloud Revival, Redeemed Reader i Good Book Mom mogą pomóc rodzicom w znalezieniu wartościowych pozycji, z których wiele dostępnych jest w lokalnych bibliotekach. Skontaktowałem się również z kilkoma chrześcijańskimi autorami, prosząc ich o polecenie książki dla dzieci w wieku 8–13 lat do przeczytania tego lata. Oto odpowiedzi, które otrzymałem.
1. Kathryn Butler, autorka Sagi Strażnika Snów oraz Serii Światło Lampy
„Polecam Jack vs. the Tornado, pierwszą książkę z serii Tree Street Kids. Amanda Cleary Eastep idzie w ślady Beverly Cleary i Judy Blume, tworząc Tree Street Kids, podnoszącą na duchu serię opowiadającą o wybrykach i przygodach grupy dzieci w wieku szkolnym w latach 90. Eastep kreuje postacie, z którymi łatwo się utożsamić, które stawiają czoła trudnym wyzwaniom i muszą polegać na sobie nawzajem – oraz na wierze w Boga – by radzić sobie w zawiłościach życia”.
2. S. D. Smith, autor serii Zielony Żar
„Moje dzieci z szacunkiem męczyły mnie, bym dał szansę książce Gary’ego D. Schmidta Wojny środowe. Jestem wdzięczny za ich upór, ponieważ jest ona tak dobra – w każdym tego słowa znaczeniu. Dobra. Jest doskonale napisana i łatwa w czytaniu. Jest zabawna, szczera i głęboko poruszająca. Uważam, że Schmidt jest najlepszym na świecie autorem powieści dla dzieci. Wojny środowe, jak i cała jego twórczość, wybrzmiewają światłem Królestwa”.
3. Ginger Blomberg, autorka książki Charlie and the Preschool Prodigal
„Wyspa Skarbów Roberta Louisa Stevensona to oceaniczna przygoda na gorące letnie dni. Zawiera plaże, łodzie, ekscentryczne nowe znajomości i nieoczekiwane zmiany planów, które często towarzyszą letnim wyprawom nawet dzisiaj, choć miejmy nadzieję, że twoja podróż będzie zawierać mniej morderczych piratów. Obraz dziecka wyruszającego za horyzont pozostaje potężnym magnesem dla młodych serc, zwłaszcza tych, na które u schyłku lata czeka nowa szkoła średnia”.
4. Martin Williams, autor John Calvin’s Illustrated Institutes
„Ciekawym czytelnikom w wieku 8–13 lat poleciłbym wydanie Wędrówki Pielgrzyma Johna Bunyana w opracowaniu C. J. Lovika. Czyta się ją jak powieść przygodową: człowiek o imieniu Christian opuszcza wszystko, co mu znane, by podążać ścieżką Króla do Niebiańskiego Miasta, mierząc się po drodze z olbrzymami, lochami i olśniewającymi pokusami. To porywający sposób, by pomóc dzieciom poczuć dramat naśladowania Chrystusa”.
5. Champ Thornton, autor Radykalnych książek dla dzieci
„Nagradzana autorka Laura Hillenbrand błyskotliwie i pięknie zaadaptowała swój bestseller, aby trafić do młodszych czytelników. Książka Unbroken: An Olympian’s Journey from Airman to Castaway to Captive opowiada niezwykłą historię życia Louisa Zamperiniego – który brał udział w igrzyskach olimpijskich, walczył w II wojnie światowej, przeżył 47 dni dryfowania po Oceanie Spokojnym i znosił niewyobrażalne okrucieństwa w obozie jenieckim, by w końcu wrócić do domu, gdzie walczył z alkoholizmem, zanim został chrześcijaninem i został przemieniony przez Ewangelię. (Uwaga: niektórzy młodsi czytelnicy mogą uznać fotografie jeńców wojennych za niepokojące)”.
6. Amanda Cleary Eastep, autorka serii Tree Street Kids
„Jedna z moich ulubionych książek fantasy z czasów dzieciństwa w latach 70. zaczyna się słowami: 'Może w ogóle nie powinno ich tam być’. 'Oni’ to rodzeństwo: Kurt, Wesley i Lisa. 'Tam’ to strych wujka Johna. A może są dokładnie tam, gdzie wezwał ich Gaal, Pasterz w Wieży Geburah. Pełna chrześcijańskich analogii historia zaprasza czytelników do klasycznej przygody walki dobra ze złem w Królestwie Anthropos”.
7. Leah Boden, autorka Chronicles of Wonder: The Story-Formed Life of C. S. Lewis
„Jedną z moich ulubionych książek z dzieciństwa jest Tajemnica Tanglewoods autorstwa Patricii St. John. Jeśli kiedykolwiek zmagałeś się z silnymi emocjami, jak Ruth, która opisuje siebie jako dziką i przekorną, rozpoznasz siebie w jej historii. Poprzez trudności i moment głębokiej potrzeby spotyka ona Dobrego Pasterza i zaczyna rozumieć przebaczenie, uczenie się i nadzieję. Postacie wydają się prawdziwe, sceneria jest pełna przygód, a historia zostaje z tobą na dłużej”.
8. Marty Machowski, autor serii Redemption Tales
„The Radical Book for Kids i jej kontynuacja, The Really Radical Book for Kids, autorstwa Champa Thorntona, to doskonałe letnie lektury dla dzieci w wieku 8–13 lat dorastających w świecie krótkich filmików wideo. Książki Champa sprawiają, że dzieci z zapartym tchem przewracają strony, jednocześnie przybliżając im historię Kościoła, teologię i życie Ewangelią w krótkich rozdziałach. Pełne ciekawych zajęć, książki te zapraszają dzieci do odkrywania i wzrastania w wierze przez całe lato”.
9. Malcolm Guite, autor Galahad and the Grail
„Jeśli jeszcze jej nie czytali, wskazałbym na Podróż „Wędrowca do Świtu”, po prostu dlatego, że uważam ją za najlepszą ze wszystkich opowieści z Narnii. Dodatkowo, jeśli interesują się Arturem i Rycerzami Okrągłego Stołu, a nie chcą mierzyć się z całością mojej książki, to Król Artur i Rycerze Okrągłego Stołu Rogera Lancelyna Greena jest bardzo dobrą pozycją. Był on wielkim przyjacielem i uczniem C. S. Lewisa. Green świetnie opowiadał na nowo antyczne historie. Naprawdę rzetelnie podszedł do pracy badawczej, więc doskonale zna te opowieści”.






