Podczas pierwszej fali pandemii COVID-19 w 2020 roku Maria Davis zmagała się z ciężkimi objawami zakażenia we własnym domu. Ze względu na przepełnione szpitale pozostała pod opieką bliskich. Gdy jej stan fizyczny zaczął się gwałtonie pogarszać, a duszność uniemożliwiła oddychanie, poświęciła czas na modlitwę i powierzenie swojego życia Bogu. Wkrótce jej ciało stopniowo odrętwiało, aż doszło do ustania funkcji życiowych.
Po opuszczeniu ciała duch Marii przeniósł się do przestrzeni przepełnionej światłem i spokojem. Doświadczenie to stało się dla niej początkiem niezwykłej rzeczywistości, w której ujrzała Chrystusa oraz poznała wieczne konsekwencje decyzji podejmowanych podczas ziemskiego życia.
Materiał źródłowy: COVID ją pokonał. W niebie zobaczyła miliony osób, które czekały na nią — Tłumaczę Świadectwa.
Ciężka choroba i moment przejścia
Początek pandemii przyniósł paraliż służby zdrowia, co zmusiło Marię Davis do walki z chorobą w warunkach domowych. Z dnia na dzień narastała wysoka gorączka i duszność, aż do momentu, gdy brak tlenu doprowadził do postępującego niedotlenienia. Prosząc Boga o przebaczenie i porządkując swoje sprawy duchowe, Maria zacząła odczuwać drętwienie przechodzące od stóp, przez klatkę piersiową, aż do głowy. Wraz z utratą świadomości na ziemi znikał też fizyczny ból i lęk.
Spotkanie z Chrystusem i niebiańskie miasto
Po opuszczeniu ciała fizycznego Maria znalazła się w błękitno-białym otoczeniu na wysokości przypominającej taras widokowy. Przed nią stał Jezus w białej szacie, z włosami do ramion i łagodnym uśmiechem. Komunikacja odbywała się bez słów, na poziomie myśli. Z perspektywy miejsca, w którym się znajdowali, widoczne było miasto zbudowane z przezroczystego, złocistego materiału, emitującego własne światło. Maria mogła oddychać pełnymi płucami, co stanowiło bezpośredni kontrast do duszności doświadczanej chwilę wcześniej na ziemi.
Tajemnica korony i owoce ewangelizacji
Chrystus przekazał Marii białą szatę oraz złotą koronę wysadzaną szlachetnymi kamieniami. Kamienie te nie były rozmieszczone symetrycznie, lecz tworzyły trzy wyraźne grupy. Jezus wyjaśnił jej, że pierwsza grupa reprezentowała osoby, którym Maria osobiście głosiła ewangelię, druga – ludzi nawróconych przez te pierwsze osoby, a trzecia – kolejną generację wierzących. Na miejscu czekał również tłum ludzi w białych szatach, dziękujących jej za wierność w dzieleniu się wiarygodnym przesłaniem na ziemi.
Spotkanie z przeszłości i bezdomny ewangelista
Jednym z kluczowych elementów wizji było przypomnienie wydarzenia z młodości Marii. Jako osiemnastoletnia dziewczyna posłuchała Bożego głosu i podeszła do zaniedbanego, zagubionego mężczyzny na nabrzeżu, przekazując mu słowa o Bożej miłości. Mężczyzna ten przeżył nawrócenie, a po latach stał się znanym w Kolumbii kaznodzieją, który przyprowadził do Boga tysiące osób. Zmarł w marcu 2020 roku – w tym samym miesiącu, w którym Maria przeżywała swoje doświadczenie w niebie.
Powrót na ziemię i uzdrowienie
Mimo pragnienia pozostania w niebiańskiej rzeczywistości, Maria zobaczyła wizję swojej piętnastoletniej córki i poprosiła o możliwość powrotu, by dokończyć jej wychowanie. Po uzyskaniu zgody proces powrotu przebiegał od głowy do stóp. Maria otworzyła oczy na kanapie w salonie, podczas gdy jej mąż wciąż rozmawiał przez telefon z pielęgniarką. W ziemskim czasie całe wydarzenie trwało zaledwie chwilę, a kobieta została natychmiast uzdrowiona zarówno z ciężkich objawów COVID-19, jak i z przewlekłej astmy.
Przesłanie o wierności i miłości
Relacja Marii Davis ukazuje, że nawet pojedyncze, niepozorne gesty posłuszności mogą przynieść plon rozciągający się na całe pokolenia. Doświadczenie to podkreśla, że fundamentem relacji z Bogiem i ludźmi jest bezwarunkowa miłość oraz wierność w codziennych sprawach.
Kim jest Maria Davis i w jakich okolicznościach trafiła do nieba?
Maria Davis to wierząca kobieta pochodząca z Kolumbii. W marcu 2020 roku ciężko zachorowała na COVID-19, a w wyniku powikłań i niewydolności oddechowej przeżyła śmierć kliniczną, podczas której trafiła do niebiańskiej rzeczywistości.
Co symbolizowały kamienie na koronie otrzymanej od Jezusa?
Kamienie na koronie symbolizowały owoce ewangelizacji. Trzy skupiska kamieni odpowiadały trzem generacjom wierzących: osobom ewangelizowanym bezpośrednio przez Marię, ludziom przyprowadzonym do wiary przez tych pierwszych oraz kolejnemu pokoleniu duchowemu.
Jakie było główne przesłanie relacji Marii Davis?
Relacja Marii wskazuje, że Bóg ocenia ziemskie działania przez pryzmat wierności i miłości. Każdy prosty akt posłuszności wobec Boga może wywołać kaskadowy efekt i przynieść owoce sięgające wieczności.